Na etykiecie łatwo znaleźć nazwę Niacinamide, lecz sama obecność składnika w wykazie INCI nie mówi, czy gotowy kosmetyk da efekt widoczny na twarzy. Najuczciwsza odpowiedź brzmi: istnieją badania na ludziach dla określonych preparatów z niacynamidem, ale nie są one testem każdego serum dostępnego w sklepie.
Co sprawdzono u ludzi?
W 12-tygodniowym badaniu 50 białych kobiet w wieku 40–60 lat nakładało krem nawilżający z 5% niacynamidu na jedną stronę twarzy, a jego podłoże bez niacynamidu na drugą. Przydział stron był losowy, a ocena zaślepiona. Jeden z autorów był związany z firmą Procter & Gamble. Autorzy opisali poprawę wyglądu drobnych zmarszczek, plam pigmentacyjnych, tekstury, zaczerwienienia i zażółcenia skóry względem preparatu kontrolnego. To dowód dotyczący konkretnej formuły, czasu stosowania i badanej grupy, a nie obietnica identycznego wyniku dla każdej osoby. Źródło: badanie kliniczne, PMID 18492135.
Inna praca połączyła eksperymenty laboratoryjne z badaniami skóry u Japonek. Autor korespondencyjny był związany z firmą Procter & Gamble. W części klinicznej 18 osób z przebarwieniami stosowało preparat z 5% niacynamidu i samo podłoże, a 120 osób z opalenizną twarzy przypisano do dwóch z trzech schematów: podłoże, filtr przeciwsłoneczny albo 2% niacynamid z filtrem. Po czterech tygodniach autorzy odnotowali zmniejszenie przebarwień i rozjaśnienie skóry względem samego podłoża. Dla schematu z filtrem nie podano osobnego porównania, więc te dane nie rozdzielają wpływu niacynamidu od wpływu ochrony przeciwsłonecznej. Źródło: badanie, PMID 12100180.
Czy 10% musi działać lepiej niż 5%?
Nie wynika to z przytoczonych badań. Wyższa liczba na opakowaniu nie zastępuje bezpośredniego porównania gotowych formuł. Istotne są również podłoże, tolerancja skóry i regularność stosowania. Jeśli producent nie podaje stężenia, nie da się uznać produktu za odpowiednik kremu z badania z 5% niacynamidu. Kolejność w INCI nie pozwala wyliczyć dokładnego procentu.
Jak czytać obietnice producenta?
Szukaj informacji o stężeniu, rodzaju preparatu i badaniu tego konkretnego kosmetyku. Hasło „z niacynamidem” potwierdza skład, lecz nie skalę działania. Obserwacja laboratoryjna dotycząca transferu melanosomów pomaga wyjaśnić możliwy mechanizm: w tych samych eksperymentach niacynamid nie zmieniał produkcji melaniny w hodowanych melanocytach, lecz hamował transfer melanosomów do keratynocytów. To nie jest pomiar tego, jak będzie wyglądała Twoja skóra po użyciu dowolnego serum.
W praktyce oceniaj gotowy preparat według przejrzystości składu, dostępnych badań i realistycznego opisu zastosowania. Nie ma podstaw, by z tych prac ogłosić jeden produkt „najlepszym” albo obiecać usunięcie przebarwień. Niacynamid w kosmetyku to kwestia pielęgnacji, nie leczenia: utrzymujące się lub nagłe zmiany skórne wymagają oceny przez specjalistę.
